Strefa umywalki w małej łazience: plan krok po kroku
Każdy centymetr blatu w ciasnej łazience trzeba policzyć. Zanim kupisz szafkę i lustro, zmierz odległość od ściany do ściany, od drzwi do przeciwległej ściany oraz wysokość od podłogi do najniższego punktu okna czy skosu. Zapisz też, gdzie wypadają podejścia wodno-kanalizacyjne i gniazdko. Bez tych liczb każde ustawienie umywalki będzie loterią, a później zostaje już tylko kucie płytek. Warto od razu sprawdzić, czy drzwi otwierają się na zewnątrz — jeśli nie, strefa umywalki musi omijać ich skrzydło.
Największy zysk daje rezygnacja z prostokątnego blatu biegnącego wzdłuż całej ściany. Jeśli pomieszczenie ma choć jeden narożnik wolny od instalacji, warto rozważyć umywalkę narożną i wąską w ciasnej łazience, bo takie rozwiązanie zabiera mniej miejsca na krążenie niż klasyczna szafka z półmetrowym blatem. Narożnik zwykle i tak jest martwym polem, więc przeniesienie tam miski zwalnia środek pomieszczenia. Przy wąskiej umywalce o głębokości 25–30 cm da się jeszcze wcisnąć pralkę albo wąską szafkę wzdłuż przeciwległej ściany.
Pamiętaj o strefach funkcjonalnych. Przed umywalką zostaw minimum 60 cm na stanie i pochylenie się, a po bokach choć 15 cm na łokcie. Lustro nie musi wisieć bezpośrednio nad miską — przy niskim oknie lepiej przesunąć je na sąsiednią ścianę i doświetlić strefę punktowo. Oświetlenie montuj po bokach twarzy, nie tylko nad głową, bo inaczej cienie zepsują golenie i makijaż. Gniazdko przy umywalce umieść z boku, w odległości bezpiecznej od wody, i koniecznie w obudowie bryzgoszczelnej.
Na koniec zaplanuj przechowywanie pionowo, nie poziomo. Wąska szafka pod umywalką pomieści tylko podstawowe kosmetyki, więc resztę przenieś na półki nad drzwiami albo do wnęki między umywalką a prysznicem. Kosz na śmieci i szczotka nie mogą stać na drodze do pralki ani do drzwi. Dobrze rozrysowany rzut z wymiarami pozwoli uniknąć zwrotów w sklepie i drugiego wiercenia w płytkach.